Ocena 5 z 5
Picture of Lukasz Bielec
Lukasz Bielec

Spis treści

Sztuczna inteligencja jest obecnie wszędzie. Zalewa nasze media społecznościowe, nagłówki gazet i rozmowy przy kolacji. W tym wszechobecnym szumie informacyjnym oddzielenie faktów od marketingowej fikcji i apokaliptycznych wizji staje się niemal niemożliwe. Wszyscy słyszeliśmy o potencjalnym buncie robotów i utracie pracy, ale prawda o obecnym stanie AI jest często bardziej przyziemna, a jednocześnie znacznie bardziej zaskakująca. Zapomnij na chwilę o nagłówkach. Oto pięć paradoksalnych faktów na temat sztucznej inteligencji, które rzucają nowe światło na technologię kształtującą naszą przyszłość.

Flagowy produkt AI od Google’a to „fabryka bzdur”

Google, gigant technologiczny definiujący sposób, w jaki uzyskujemy informację, wprowadził niedawno „AI Overviews” (przeglądy AI) – funkcję, która ma za zadanie podsumowywać wyniki wyszukiwania i podawać gotowe odpowiedzi na samej górze strony. W teorii miało to oszczędzać czas. W praktyce użytkownicy szybko ochrzcili ją mianem „fabryki bzdur„, a fora internetowe zapełniły się przykładami jej spektakularnych porażek.

Skargi i frustracje użytkowników opisane w wątkach na Reddicie ujawniają systematyczny problem z jakością. AI Overviews regularnie generuje odpowiedzi, które są nie tylko nieprzydatne, ale wręcz jawnie fałszywe. Wśród licznych przykładów błędów można wymienić:

  • Niewłaściwa lista „najlepszych koszykarzy z Wirginii” – na której znaleźli się zawodnicy niemający żadnego związku z tym stanem.
  • Pomylenie postaci Kiry z anime Gundam z postacią o tym samym imieniu z serii Beyblade – tworząc absurdalną hybrydę biograficzną.
  • Błędna informacja, że Martha Kent, przybrana matka Supermana, jest również matką jego arcywroga, Lexa Luthora.

Frustrację użytkowników idealnie podsumowuje jeden z komentarzy:

The AI Overview is complete dogwater and makes finding even simple information overly confusing, as you now have to go through an extra step of verifying whatever it tells you, entirely defeating the time-saving purpose of even having an AI summary.

Tak niska jakość jest szokująca w przypadku firmy o renomie Google, która przez dekady budowała zaufanie jako wiarygodne źródło informacji. Uwydatnia to fundamentalne ograniczenie obecnych modeli językowych: nie „rozumieją” one informacji, a jedynie statystycznie składają słowa. W zastosowaniach wyszukiwawczych, gdzie precyzja jest priorytetowa, ten brak zrozumienia prowadzi do dezinformacji na masową skalę.

AI może stworzyć więcej miejsc pracy, niż ich zniszczyć

Narracja o sztucznej inteligencji jest zdominowana przez strach przed masowym bezrobociem. Wizja, w której inteligentne algorytmy zastępują miliony pracowników biurowych, programistów i analityków, stała się powszechna. Jednak dane i wczesne analizy rynku pracy malują znacznie bardziej złożony obraz.

Według danych z raportu DemandSage, które powołują się na prognozy Coursera, do 2025 roku sztuczna inteligencja może przyczynić się do likwidacji 92 milionów miejsc pracy na całym świecie. Jednak w tym samym czasie prognozuje się, że stworzy 170 milionów nowych stanowisk. Daje to wynik netto w postaci 78 milionów nowych etatów. Co więcej, badanie przeprowadzone przez Yale Budget Lab, analizujące bieżące dane z rynku, nie znalazło jak dotąd żadnych dowodów na związek między wdrażaniem AI a zmianami w poziomie zatrudnienia czy bezrobocia.

Pokazuje to, że dyskusja nie powinna skupiać się na prostej eliminacji miejsc pracy, ale na fundamentalnej transformacji ich charakteru. AI w mniejszym stopniu zastępuje ludzi, a w większym staje się narzędziem, które zmienia sposób, w jaki pracujemy. Istotne stają się dwa procesy: automatyzacja powtarzalnych zadań oraz augmentacja, czyli wzmacnianie ludzkich zdolności. Nacisk przesuwa się z wykonywania rutynowych czynności na strategiczny nadzór, kreatywne rozwiązywanie problemów i efektywną współpracę z systemami AI.

Jesteśmy w tym już nie pierwszy raz: „Zimy AI”

Obecny boom na sztuczną inteligencję, napędzany miliardowymi inwestycjami i ogromnym zainteresowaniem mediów, sprawia wrażenie bezprecedensowego przełomu. Jednak historia tej dziedziny to cykliczna opowieść o falach wielkiego entuzjazmu, po których następowały bolesne rozczarowania i okresy stagnacji, znane jako „zimy AI„.

Zima AI” to termin opisujący okres, w którym drastycznie spadało zainteresowanie i finansowanie badań nad sztuczną inteligencją z powodu niespełnionych, nadmiernie optymistycznych obietnic. Historycy technologii wskazują na dwie główne „zimy AI„:

  • Pierwsza zima AI (1974-1980): spowodowana m.in. spektakularnym niepowodzeniem wczesnych prób tłumaczenia maszynowego (raport ALPAC z 1966 r.) oraz znaczącymi cięciami w finansowaniu przez agencję DARPA, która uznała, że postępy są zbyt wolne.
  • Druga zima AI (1987-2000): Wywołana przez upadek rynku wyspecjalizowanych komputerów (maszyn LISP) oraz porzucenie wielu drogich i niepraktycznych „systemów ekspertowych„, które miały zrewolucjonizować korporacje, ale okazały się zbyt kruche i kosztowne w utrzymaniu.

Znajomość tych cykli jest ważna dla zrozumienia obecnej sytuacji. Pozwala zachować zdrowy sceptycyzm wobec najbardziej śmiałych prognoz i pamiętać, że technologiczne rewolucje rzadko przebiegają liniowo. Każda fala entuzjazmu buduje się na fundamentach poprzedniej, ale musi też zmierzyć się z realnymi ograniczeniami, które mogą ostudzić nawet największy zapał.

Globalna regulacja AI to chaos. Każdy kraj ma własne zasady

W miarę jak AI staje się coraz potężniejsza, rośnie presja na stworzenie ram prawnych, które zapewnią jej bezpieczne i etyczne wykorzystanie. Jednak próba stworzenia jednolitego, globalnego prawa dla sztucznej inteligencji napotyka na fundamentalne przeszkody. Obecnie obserwujemy powstawanie globalnego regulacyjnego patchworku, w którym każdy kraj i region podąża własną ścieżką.

Według analizy firmy prawniczej White & Case, główne przyczyny tego chaosu można sprowadzić do trzech punktów:

  • Różne definicje „AI”: jurysdykcje na całym świecie nie mogą uzgodnić, czym właściwie jest „sztuczna inteligencja„. Unia Europejska w swoim AI Act przyjmuje szeroką definicję, podczas gdy inne kraje, jak Wielka Brytania, celowo unikają jednej, sztywnej definicji. W rezultacie międzynarodowe firmy mogą być zmuszone do przyjęcia podejścia „najwyższego wspólnego mianownika”, identyfikując AI zgodnie z najbardziej rygorystycznym obowiązującym standardem.
  • Różne formy prawne: regulacje przybierają skrajnie różne formy. UE wprowadza kompleksową, obowiązującą ustawę (AI Act). Stany Zjednoczone opierają się na rozporządzeniach wykonawczych prezydenta i działaniach istniejących agencji. Z kolei Wielka Brytania stawia na nielegislacyjne wytyczne dla już istniejących organów nadzorczych.
  • Różne podejścia koncepcyjne: nawet tam, gdzie przepisy istnieją, ich filozofia jest inna. Niektóre są prawnie wiążące, inne to tylko zalecenia. Jedne regulują konkretne sektory (np. finanse), a inne mają charakter horyzontalny, obejmując całą gospodarkę.

Ten chaos regulacyjny stanowi ogromne wyzwanie dla międzynarodowych firm, które muszą nawigować w gąszczu sprzecznych przepisów. Spowalnia to również tworzenie spójnych, globalnych standardów etycznych i prawnych, które są niezbędne dla odpowiedzialnego rozwoju AI.

Największy problem AI to nie zła wola, lecz „halucynacje” (a to mylące określenie)

Kiedy model AI generuje fałszywą informację i przedstawia ją jako fakt – na przykład wymyśla nieistniejące badania naukowe lub podaje błędne dane historyczne – zjawisko to popularnie nazywa się „halucynacją”. Jest to obecnie jeden z największych i najtrudniejszych problemów technicznych w tej dziedzinie.

Jednak wielu badaczy i ekspertów krytykuje sam termin „halucynacja”, ponieważ błędnie przypisuje on sztucznej inteligencji ludzkie cechy, takie jak świadomość czy percepcja, których ona nie posiada. Taka antropomorfizacja zaciemnia prawdziwą naturę problemu. Bardziej trafne, choć mniej chwytliwe, określenia to:

  • „Stochastyczne papugi”: termin sugerujący, że modele jedynie powtarzają statystyczne wzorce z danych treningowych, bez jakiegokolwiek zrozumienia ich znaczenia.
  • „Bullshit”: używane w technicznym sensie zdefiniowanym przez filozofa Harry’ego Frankfurta. Oznacza to wypowiedzi tworzone bez względu na prawdę – model nie kłamie celowo, ponieważ nie ma pojęcia o prawdzie czy fałszu; po prostu generuje najbardziej prawdopodobną sekwencję słów.

Problem ten wynika z fundamentalnego braku zrozumienia świata przez AI, co doskonale ujmuje poniższy cytat z forum Reddit:

Brak zdrowego rozsądku: systemy sztucznej inteligencji często nie posiadają zdrowego rozsądku i wiedzy o świecie rzeczywistym, którą dysponują ludzie, co prowadzi do absurdalnych lub nielogicznych wyników.

Dlatego „halucynacje” są zjawiskiem znacznie trudniejszym do wyeliminowania niż zaprogramowanie „dobrych” lub „złych” zachowań. Nie wynikają one ze złej woli, lecz z samej architektury obecnych modeli, które są mistrzami w naśladowaniu języka, ale nie posiadają prawdziwego rozumienia rzeczywistości, którą ten język opisuje.

Jak być cytowanym w Google AI Overviews? Dobre zwyczaje i porady

Mimo wspomnianych problemów z jakością, Google AI Overviews (AIO) stają się nowym standardem w wyszukiwaniu, zajmując najbardziej prestiżowe miejsce na ekranie użytkownika (tzw. Position Zero). Dla twórców treści, marketerów i właścicieli stron internetowych oznacza to konieczność adaptacji. Stara szkoła SEO powoli ustępuje miejsca GEO (Generative Engine Optimization).

Oto zbiór porad i dobrych zwyczajów, które zwiększają szansę, że to właśnie Twoja treść zostanie wybrana przez algorytm jako źródło odpowiedzi w AI Overview:

Odpowiadaj bezpośrednio i zwięźle (Zasada BLUF)

Modele AI preferują treści, które stosują zasadę BLUF (Bottom Line Up Front), czyli podanie najważniejszej informacji na samym początku.

  • Porada: Jeśli Twój artykuł odpowiada na pytanie „Jak upiec chleb?„, rozpocznij sekcję od jasnej definicji lub listy kroków. Nie każ czytelnikowi (i robotowi Google) przedzierać się przez trzy akapity o historii zbóż.

Dobry zwyczaj: Stosuj format:

Pytanie -> Bezpośrednia odpowiedź (2-3 zdania) -> Rozwinięcie tematu

Zadbaj o przejrzystą strukturę danych

AI Overviews „karmią się” uporządkowanymi danymi. Im łatwiej algorytmowi zidentyfikować, co jest nagłówkiem, co listą, a co tabelą, tym większa szansa na cytowanie.

  • Porada: Używaj logicznej hierarchii nagłówków (H1, H2, H3).
  • Dobry zwyczaj: Stosuj listy punktowane i numerowane do opisywania procesów oraz tabele do porównywania danych. AI uwielbia wyciągać dane z tabel, ponieważ są one z natury uporządkowane.
Tylko odpowiednia współpraca z AI pozwala osiągnąć więcej niż samemu – jeśli tego
nie nauczymy się, nic poza stresem nie osiągniemy

Buduj autorytet (E-E-A-T)

Google w swoich systemach AI kładzie ogromny nacisk na E-E-A-T (Experience, Expertise, Authoritativeness, Trustworthiness). W dobie „stochastycznych papug” algorytmy szukają kotwicy w wiarygodnych źródłach.

  • Porada: Cytuj badania, dodawaj bibliografię i dbaj o to, aby artykuły były podpisane przez ekspertów w danej dziedzinie.
  • Dobry zwyczaj: Unikaj ogólników. Zamiast pisać „wielu ludzi uważa„, napisz „według raportu X z roku 2024, 60% badanych twierdzi…„. Konkretne dane liczbowe są chętniej zasysane do podsumowań.

Celuj w pytania „Zero-Click”

AI Overviews często obsługują zapytania, które nie wymagają kliknięcia w link, aby poznać odpowiedź (np. definicje, szybkie porady, konwersje).

  • Porada: Twórz sekcje FAQ (Frequently Asked Questions) w swoich artykułach, używając naturalnego języka, jakim posługują się użytkownicy.

Dobry zwyczaj: Monitoruj sekcję „People Also Ask” w Google dla swoich kluczowych fraz i wplataj te pytania (wraz z odpowiedziami) w treść swojej strony.

Używaj prostego języka

Skomplikowane metafory i ironia są wrogiem obecnych modeli AI (co pokazał przykład z „najlepszymi koszykarzami”).

  • Porada: Pisz językiem zrozumiałym dla 12-latka, chyba że tworzysz wysoce specjalistyczną dokumentację techniczną.
  • Dobry zwyczaj: Unikaj zdań wielokrotnie złożonych na rzecz krótszych, bardziej deklaratywnych wypowiedzi. Ułatwia to modelowi „tokenizację” i zrozumienie relacji między podmiotem a orzeczeniem, co zmniejsza ryzyko błędnej interpretacji.

Google AI Overviews – 5 kluczowych pytań i odpowiedzi

Oto dogłębna analiza najczęściej zadawanych pytań dotyczących nowej funkcji Google, która pomoże lepiej zrozumieć jej mechanizm działania, wpływ na internet oraz przyszłość.

Pytanie 1: Czy Google AI Overviews „kradnie” ruch z tradycyjnych stron internetowych i zabija SEO?

Odpowiedź: To jedno z największych obaw wydawców i twórców stron. Odpowiedź jest złożona: AI Overviews z pewnością zmieniają naturę ruchu internetowego, ale niekoniecznie go „zabijają”. Obserwujemy zjawisko wzrostu tzw. „zero-click searches”, gdzie użytkownik otrzymuje odpowiedź bezpośrednio w wyszukiwarce i nie odwiedza żadnej strony. Dotyczy to jednak głównie zapytań prostych, faktograficznych (np. „ile lat ma X”, „pogoda w Warszawie”).

Dla stron opierających się na głębszych analizach, opiniach czy skomplikowanych poradnikach, AI Overview może działać jako „teaser”. Google umieszcza linki do źródeł (tzw. karty linków) obok wygenerowanego tekstu. Badania wskazują, że choć ogólny CTR (współczynnik klikalności) dla prostych wyników może spaść, to ruch, który przechodzi na stronę z AI Overview, jest często lepszej jakości – użytkownik jest już wstępnie „zorientowany” i szuka pogłębienia tematu. SEO nie umiera, ale ewoluuje w stronę GEO (Generative Engine Optimization), gdzie walka toczy się o bycie cytowanym źródłem wewnątrz ramki AI.

Pytanie 2: Dlaczego Google wprowadziło AI Overviews, skoro technologia wciąż popełnia tak proste błędy (halucynacje)?

Odpowiedź: Decyzja o wdrożeniu AI Overviews, mimo niedoskonałości technologii (takich jak słynne zalecenie jedzenia kleju do pizzy), wynikała z presji konkurencyjnej i zmiany zachowań użytkowników. Wzrost popularności ChatGPT i Perplexity AI sprawił, że Google poczuło zagrożenie dla swojej dominacji na rynku wyszukiwarek. Użytkownicy, zwłaszcza młodsze pokolenie, coraz częściej oczekują gotowych odpowiedzi, a nie listy linków, którą muszą samodzielnie analizować.

Błędy wynikają z natury modeli LLM (Large Language Models), które działają na zasadzie przewidywania kolejnego słowa, a nie weryfikacji faktów. Google uznało jednak, że ryzyko wizerunkowe związane z błędami jest mniejsze niż ryzyko strategiczne bycia postrzeganym jako „przestarzała” wyszukiwarka. Firma stale aktualizuje algorytmy, wprowadzając mechanizmy RAG (Retrieval-Augmented Generation), które mają „uziemiać” odpowiedzi w zweryfikowanych danych, ale całkowita eliminacja halucynacji na tym etapie rozwoju AI jest niemożliwa.

Pytanie 3: Jak mogę wyłączyć AI Overviews w wynikach wyszukiwania?

Odpowiedź: Oficjalnie Google traktuje AI Overviews jako integralną część głównego doświadczenia wyszukiwania („Search Generative Experience”) i nie oferuje prostego przełącznika „Włącz/Wyłącz” w głównych ustawieniach konta dla wszystkich użytkowników. Firma wychodzi z założenia, że jest to ewolucja produktu, a nie opcjonalny dodatek.

Istnieje jednak sposób na ominięcie tej funkcji. Po wpisaniu hasła w wyszukiwarkę, użytkownik może wybrać w menu pod paskiem wyszukiwania zakładkę „Web” (lub „Internet” w polskiej wersji). Ten filtr usuwa wszystkie elementy generowane przez AI, panele wiedzy i reklamy, pozostawiając czystą listę tradycyjnych, niebieskich linków. Jest to powrót do klasycznego wyglądu Google sprzed lat. Istnieją również nieoficjalne rozszerzenia do przeglądarek (np. Chrome), które automatycznie blokują sekcje AI Overviews, choć ich skuteczność może się zmieniać wraz z aktualizacjami kodu strony Google.

Pytanie 4: Skąd Google AI Overviews czerpie informacje i czy weryfikuje ich prawdziwość?

Odpowiedź: AI Overviews czerpie informacje z ogromnego indeksu Google, który obejmuje miliardy stron internetowych, a także z dedykowanego Grafu Wiedzy (Knowledge Graph). Proces generowania odpowiedzi jest dwuetapowy. Najpierw system wyszukuje relewantne strony dla danego zapytania (podobnie jak klasyczna wyszukiwarka), a następnie model językowy Gemini analizuje treść tych stron, aby syntetyzować odpowiedź.

Problem polega na tym, że model nie „weryfikuje” prawdziwości w ludzkim rozumieniu tego słowa. Opiera się na konsensusie i autorytecie. Jeśli wiele stron o wysokim wskaźniku zaufania podaje podobną informację, model uzna ją za fakt. Błędy (takie jak te z Reddita) pojawiają się, gdy model nie potrafi rozróżnić sarkazmu, żartu lub nieprawdziwej informacji, która zyskała popularność na forum dyskusyjnym, od rzetelnej wiedzy. Google wprowadza „filtry bezpieczeństwa”, ale działają one głównie na treści szkodliwe (mowa nienawiści, treści dla dorosłych), a gorzej radzą sobie z wyłapywaniem subtelnych błędów merytorycznych.

Pytanie 5: Jaka jest przyszłość AI Overviews – czy zastąpią tradycyjne strony internetowe?

Odpowiedź: AI Overviews nie zastąpią całkowicie tradycyjnych stron, ponieważ AI nie jest twórcą pierwotnym – potrzebuje „wsadu” w postaci treści tworzonych przez ludzi (dziennikarzy, naukowców, blogerów), aby mieć na czym się szkolić i z czego generować podsumowania. Gdyby tradycyjne strony zniknęły, AI „zjadłoby własny ogon”, co doprowadziło do załamania jakości modelu (tzw. model collapse).

Przyszłość to najprawdopodobniej model hybrydowy. AI Overviews staną się bardziej interaktywne i multimodalne (będą lepiej łączyć tekst, wideo i obrazy). Zmieni się też model biznesowy – Google już testuje umieszczanie reklam wewnątrz odpowiedzi generowanych przez AI. Dla twórców treści oznacza to konieczność tworzenia materiałów, których AI nie jest w stanie łatwo skopiować: unikalnych reportaży, treści opartych na silnej marce osobistej, materiałów wideo oraz społeczności, których nie da się sprowadzić do tekstowego podsumowania. Internet stanie się bardziej podzielony na „szybką wiedzę” obsługiwaną przez boty i „wiedzę ekspercką” ukrytą głębiej na stronach źródłowych.

AI Overview a prawdziwy obraz sztucznej inteligencji

Od zawodności flagowych produktów Google, przez zaskakujące prognozy dotyczące rynku pracy, historyczne cykle boomu i kryzysu, po globalny chaos regulacyjny i fundamentalny problem „halucynacji” – prawdziwy obraz AI jest daleki od uproszczonych wizji serwowanych przez media. To technologia pełna sprzeczności, ogromnego potencjału, ale i głębokich, wrodzonych ograniczeń. Wiedząc to wszystko, jak inaczej postrzegasz nagłówki o AI, które widzisz na co dzień?

PS. Pomogło? Jeśli tak to cieszymy się! jeśli chcesz, możesz nam postawić kawkę.

Ocena 5 z 5
Sklep internetowy Red Cocarde
Portfolio

Sklep internetowy Red Cocarde

Co zrobiliśmy projekt graficzny, realizacja sklepu WWW, integracje, wdrożenie WordPress HTML CSS Chrome Firefox Red Cocarde Nowa strona WWW dla Red Cocarde

Data Center
Marketopedia

Data Center

Data center  – z ang. centrum danych, to specjalistyczny obiekt lub grupa obiektów przeznaczonych pod zabudowę i eksploatację infrastruktury informatycznej 

Hosting
Marketopedia

Hosting

Hosting – usługa, która umożliwia wyświetlanie (publikowanie) strony internetowej połączonej z daną domeną w Internecie (np. mojadomena.pl). Bez wykupionego hostingu

Linki naturalne
Marketopedia

Linki naturalne

Linki naturalne – linki dodawane przez użytkowników bez wiedzy właściciela danej strony kierujące bezpośrednio do jego strony. Pochodzenie linków naturalnych

Supplemental index
Marketopedia

Supplemental index

Supplemental index – jest to poboczny indeks wyszukiwarki, czyli indeks w którym znajdują się strony internetowe pominięte przez algorytmy Google

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *