Pod tym prowokującym tytułem kryje się z jednej strony smutna, a z drugiej – wcale nie tak zaskakująca wiadomość. Jeden z najbardziej znanych katalogów na świecie (znanych nie tylko wśród specjalistów SEO), uwielbiany przez Google’a DMOZ, lub, jak ktoś woli – Open Directory Project, założony 5 maja 1998 roku, po 18 latach istnienia kończy swój żywot 14 marca bieżącego roku. Podzielił tym samym los swojego byłego konkurenta, katalogu Yahoo Directory.

Edycja 14.04.2017: DMOZ z oficjalną datą 17.03.2017 zakończył swój żywot, a jego ostatnia kopia jest hostowana pd adresem dmoztools.net oraz jako zapis historii w największych archiwach internetu – Wyaback Machine.

Międzynarodowa społeczność wolantariuszy nie poddała się i nadal widzi duży sens w tworzeniu ogromnych katalogów opracowanych przez ludzi. Pod hasłem “Humans still do it better” powstaje nowy, niezwykle podobny do DMOZa, katalog “Curlie” dostępny pod adresem: https://curlie.org/. Z nieskrywaną ciekawością czekam na rozwój tego projektu, aby zobaczyć co przyniesie przyszłość i na pewno wrócę do tego tematu na łamach niniejszego bloga.

Edycja 16.03.2017: Chociaż oficjalnie DMOZ został zamknięty, redaktorzy katalogu zostali powiadomieni o dyskusji toczącej się na oficjalnym forum, a dotyczącej reaktywacji katalogu DMOZ w nowej formie lub otworzeniem całkiem nowego katalogu. Gdy pojawią się nowe informacje, zamieszczę ję tutaj.

Koniec starej ery katalogów SEO

Niemal wszyscy w branży SEO zgadzają się, że zamknięcie DMOZ to pewien symbol końca czasu tradycyjnej organizacji informacji w internecie i samym klasycznych katalogów jako takich. DMOZ był owiany legendą, a dodanie swojej strony WWW do niego było wyzwaniem samym w sobie nawet dla pozycjonerów. Przynosiło upragnioną moc z jego linka.  Tak było kiedyś, jednak  czas spojrzeć prawdzie w oczy. Ta moc niestety osłabła dawno temu.

Katalogi są coraz rzadziej odwiedzane przez ludzi, którzy korzystają prawie wyłącznie z wyszukiwarki takiej jak Google. To wyszukiwarka stała się katalogiem – “inteligentnym”, tworzonym automatycznie przez oprogramowanie i algorytmy, błyskawicznie uaktualnianym. Ogromne katalogi tworzone wyłącznie przez ludzi i pasjonatów (nawiasem mówić wiem coś o tym, miałem również okazję znaleźć się po drugiej stronie moderując niszową kategorię w DMOZ) stały się obecnie reliktem przeszłości. Pojawia się zatem pytanie.

Czy warto jeszcze dodawać strony do katalogów?

 

To częste pytanie. Pojawia się wśród Klientów i początkujących pozycjonerów, ludzi związanych z branżą marketingu internetowego lub amatorów promujących własne strony. Otóż, mówiąc krótko, tak! Nadal jest wiele wartościowych katalogów w Polsce i na świecie, z których linki są mile widziane przez roboty Google.

Katalogi SEO moderowane przez człowieka

Można wśród nich wymienić takie katalogi jak np.: Onet, WP, Interia, Gazeta.pl, Hoga czy Dziennik Internautów. Wraz z tymi katalogami istnieją całościowe portale i dodatkowe, pożyteczne dla użytkowników treści. Wartościowe pozostają także różnego rodzaju katalogu tematyczne i branżowe, skupione wokół konkretnej tematyki, np. budownictwa, ślubu czy reklamy internetowej.

Natomiast z pewnością warto się dwa albo i  trzy razy zastanowić przed  pokusą dodania swojej trony www masowych tzw. SEO – katalogów. Choć niektórzy twierdzą jeszcze, że te tworzone dla robotów katalogi nadal przekazują moc podczas procesu linkowania, może się jednak okazać, że będzie to wilczy bilet w jedną stronę wprost po filtr od wujka Google. Robicie to na własną odpowiedzialność ;)

Nowa era, czyli skąd pozyskiwać linki?

Czasy się zmieniają. Marketing internetowy również się zmienia. Co więc zrobić dzisiaj, co zastąpi katalogowanie będąc niegdyś filarem pozycjonowania?

Coż, dzisiaj trzeba szukać zupełnie nowych miejsc do promocji i pozostawiania linków do swojej witryny, co dostrzega coraz więcej osób z branży. Wśród interesujących miejsc, gdzie warto dodawać swoje strony znajdziemy m.in.:

 

  • Artykuły tematyczne i eksperckie na cieszących się zaufaniem serwisach
  • Portale branżowe, gdzie można opublikować swoją wizytówkę, profil lub inne informacje
  • Kanały z filmami na Youtube lub Vimeo
  • Infografiki lub animowane prezentacje oraz inne angażujące użytkownika treści
  • Poradniki i ebooki (np. w formacie PDF), które umieszczamy na swojej stronie oraz powiązanych tematycznie portalach
  • Rozbudowane profile lub serwisy lokalne, np. Miejsca dla firm Google, YELP, Yellow Pages
  • Lokalne portale lub serwisy informacyjne, np. Nasze Miasto dla Bydgoszczy

Obowiązkowy Facebook, czyli o znaczeniu social media

Do wymienionych wyżej propozycji na ciekawe miejsca do zamieszczania swoich linków i wizytówek, dochodzą oczywiście media społecznościowe, z Facebookiem, Instagramem i Twitterem na czele. Założenie firmowego konta / profilu i reklama w portalach społecznościowych to podstawa dzisiejszej egzystencji w sieci, również dla małego biznesu.

Facebook i sieci społęcznościowe są istotne w marketingu w Internecie

Tak, malutka kwiaciarnia lub firma sprzątająca też powinna mieć konto na Facebooku, przynajmniej jeżeli chce się realnie promować i docierać do klientów. Można je prowadzić z pasją i wrzucać ciekawe przykłady swoich realizacji lub zdjęcia produktów albo skupić się na dostarczaniu przydatnych informacjach ze swej branży. Sensownym rozwiązaniem jest pozostawienie obsługi profili profesjonalistom, którzy z pewnością zaproponują odpowiednią strategię.